NAWOŻENIE UŻYTKÓW ZIELONYCH

 

Nawożenie Użytków Zielonych

 Karol Żywalewski - Doradca Agrotechniczny Sowul & Sowul

 

 

              Żyjemy w świecie, który dąży do intensyfikacji produkcji. Widzimy to na przykładzie wydajności mlecznej krów, a w produkcji roślinnej plonie pszenicy, kukurydzy czy rzepaku z 1 ha. Oczywistym jest, że na plon przekłada się nawożenie roślin. Dlaczego w takim razie tak bardzo zaniedbujemy nawożenie użytków zielonych? Dlaczego nie wykorzystujemy ich pełnego potencjału plonotwórczego? W jaki sposób dbać o gospodarkę nawozową na łąkach i pastwiskach? Ten szeroki jak rzeka temat postaram się odrobinę przybliżyć.

              Zanim poruszę wątek pierwiastków najpopularniejszych (NPK) muszę zacząć od końca. Od końca, bo od pierwiastka i nawozu najważniejszego w każdej uprawie- Wapna. Wapnowanie przekłada się bezpośrednio na regulację odczynu gleby, pH. Dlaczego to takie ważne? Niski odczyn gleby sprawia, że pierwiastki takie jak N, P, K, Mg itd. stają się niedostępne dla roślin (uwsteczniają się). Oznacza to, że mimo poniesionych przez nas kosztów na zakup i wysiew najlepszych nawozów roślina, nie jest ich w stanie pobrać. To tak, jakby podać nam schabowego z ziemniaczkami bez uprzedniego ich usmażenia, czy ugotowania. Dla UZ zlokalizowanych na glebach mineralnych odczyn powinien wahać się w granicach 6,0-7,2 pH. W tym zakresie rośliny najskuteczniej pobierają składniki pokarmowe. Ph oscylujące w granicach 7.0 wskazane jest w przypadku roślin motylkowatych (koniczyn i lucern). Inaczej sprawa wygląda na glebach torfowych. Te stanowiska tworzy materia organiczna.

             Są to gleby naturalnie kwaśne (5.0-5.5) - wapnowanie może tu powodować przyśpieszony rozkład substancji organicznej i degradację stanowiska. Wapnowanie należy wykonywać w okresie od jesieni do wiosny (również zimą). Należy pamiętać aby nie łączyć tego zabiegu z nawożeniem organicznym, powoduje to ulatnianie azotu (nitryfikację) oraz bezproduktywne spalanie substancji organicznej z obornika czy gnojowicy. Oznacza to, że jeżeli zamierzamy wykonać wapnowanie musimy zachować minimum 5-6 tygodniowy odstęp od nawozu organicznego.

 

 

 

 

             Skoro doszliśmy do nawozów organicznych to zatrzymajmy się przy nich na moment. Dobrze przetworzony obornik, czyli taki, który odleżał swoje na pryzmie, jest doskonałym nawozem którym możemy zasilić nasze łąki. Można go stosować późną jesienią oraz wczesną wiosną. Dlaczego akurat wtedy? Powód jest prosty- intensywne opady w tych okresach wspomagają jego rozkład.

            Na wiosnę, obornik tak zastosowany należy przewłókować, przebronować, a w skrajnych przypadkach wygrabić. Ze stosowaniem gnojowicy bydlęcej, jako najpopularniejszego nawozu organicznego jest trochę łatwiej.

            Można ją rozlewać w całym okresie wegetacyjnym, po każdym pokosie. Należy jednak pamiętać, że najefektywniej i najbezpieczniej jest ją stosować przed, w trakcie lub po deszczu (rozlewanie w okresie bez opadów może uszkodzić rośliny, a szczególnie wrażliwe na gnojowicę motylki).

 

 

 

       

 

    Po analizie jak i kiedy stosować nawozy organicznie należy przedstawić jakie dawki powinno ustalać się przy nawożeniu użytków zielonych. Obornik stosujemy w ilościach do 20-30 ton/ha. Większa dawka może się nie rozłożyć i zostać zebrana z pokosem. Efektywniej byłoby rozrzucać go co roku w mniejszych ilościach 10-20 ton/ha. W przypadku gnojowicy pojedyncza dawka nie powinna przekraczać 30m3/ha ponieważ niszczy ona rośliny motylkowate powodując ograniczenia w produkcji białka. Wyższe dawki gnojowicy mogą tworzyć kożuch, oraz zwiększyć zachwaszczenie pól.  Ze stosowaniem nawozów organicznych musimy uważać na pastwiskach. Nadmierne nawożenie może obniżać smakowitość runi, w skutek czego zwierzęta pozostawią po sobie niedojady.

Zagłębiając się w skład i właściwości nawozów należy pamiętać jakie pierwiastki odpowiadają za procesy zachodzące w roślinie. Taka wiedza pozwoli na prawidłowy dobór nawozów, w szczególności tych mineralnych.

 

 

            Najpopularniejszy składnik aplikowany na łąki to azot (N)- pierwiastek warunkujący przyrost zielonej masy. Jednak sam azot dla roślin jest jak napój energetyczny dla głodnego sportowca - daje efekt, który jest krótkotrwały i wyniszczający. Poza azotem kluczowymi pierwiastkami są fosfor (P) i potas (K). Pierwszy odpowiada za ukorzenianie roślin jak również, a może przede wszystkim, za krążenie energii w roślinach- czyli coś na wzór naszego układu nerwowego. Potas reguluje gospodarkę wodną roślin, dzięki niemu rośliny lepiej radzą sobie z suszą jak również pewniej zimują. Nawożenie magnezowe (Mg) pomaga utrzymać się w runi motylkom. Siarka (S) pomaga roślinom pobrać więcej i lepiej wykorzystać azot. Nawożenie można przeprowadzać dwojako. Podstawowy sposób to wysiew nawozów w formie granulatu rozsiewaczem nawozowym.  

Druga możliwość to oprysk dolistny zalecany w okresach posuchy, w którym do wymienionych makroskładników możemy dołożyć mikroelementy. Na nawożenie w taki sposób rośliny znakomicie reagują, gdyż pierwiastki zaaplikowane w ten sposób są dla nich od razu dostępne.

Poniżej, w tabeli wymienię najpopularniejsze nawozy wykorzystywane przez rolników. 

 

 

 

 

 

          Jak doskonale wiemy, nawożenie jest jednym z najdroższych zabiegów na UZ. Stąd też nie warto robić tego na przysłowiowego "czuja". Do precyzyjnego określenia nawożenia potrzebujemy dwóch podstawowych rzeczy: wyników z badania gleb oraz określenia założonego plonu jaki chcemy uzyskać. Badania gleb powinniśmy wykonywać regularnie, bo przecież my również wykupujemy leki dopiero po konsultacji z lekarzem.

 

 

Artykuł z katalogu nasiennego 2019 rok.