"Zioła lekarstwem łąk i pastwisk".

Do niedawna jeszcze notowano regres gospodarki łąkowej przejawiający się m. in. brakiem nawożenia i pielęgnacji prowadzącym w ostateczności do nieodwracalnych zmian w składzie florystycznym runi. Obecnie zaś, wraz z rozwojem postępu technicznego, do walki z roślinami nie pożądanymi w rolnictwie zaczęto stosować drogich, nowych – często mało znanych – i silnie działających środków chemicznych. Sądzono bowiem, że stanowią one groźną konkurencję w zdobywaniu miejsca, światła, składników pokarmowych trawom i roślinom motylkowatym. Skutki tego procesu okazały się nieodwracalne. Spadała opłacalność produkcji, spadała wydajność użytkowanych łąk, pogarszał się skład botaniczny użytków zielonych.
Po niespełna 15 latach zaczęto zwracać większą uwagę na grupę łąk i pastwisk z „dużym” udziałem w runi roślin dwuliściennych, które nazywane są umownie „ziołowymi”. Zioła łąkowe wchodzą w skład runi łąkowo-pastwiskowej. Dzięki swym specyficznym właściwościom poprawiają walory pokarmowe, a przede wszystkim smakowe i dietetyczne paszy czyniąc ją bardziej atrakcyjną dla zwierząt.
Przyjmuje się, że w runi dobrego użytku zielonego zioła powinny stanowić około 10%. Dominacja ich może być jednak tak duża, że przesądza to o możliwości dalszego prawidłowego użytkowania do celów paszowych łąki czy pastwiska. Wówczas w tych warunkach zioła przyjmują funkcję chwastów i stają się roślinami niepożądanymi. Jednakże często bywa tak, że możliwy jest ich większy udział, czego przykładem są górskie łąki i pastwiska.
Zioła łąkowe charakteryzuje wieloaspektowy wymiar. Odznaczają się bogatym składem chemicznym. Pod względem wielu składników przewyższają one trawy. W ocenie wartości żywieniowej siana z użytków zielonych podkreśla się zawartość makro i mikroelementów. Zioła są głównym biorcą składników mineralnych z gleby, a jednocześnie podstawowym ich źródłem w gospodarce żywieniowej zwierząt. Normy żywieniowe podają, iż optymalna zawartość mikroelementów w suchej masie paszy powinna wynosić:
Cu – 5 mg/kg, Zn – 50 mg/kg, Mn – 60 mg/kg. Zawartość niektórych mikroelementów w roślinach uzależniona jest m. in. od rodzaju gleby. Niedobory miedzi w paszy z łąk na glebach torfowych są bardzo częstym zjawiskiem. Na skutek niedoboru tego pierwiastka u zwierząt mogą pojawiać się biegunki, niedokrwistość, lizawość, niedowład zadu, cherlawość. W warunkach żywienia zwierząt zwraca się również uwagę na możliwość występowania niedoborów cynku. Uwarunkowane jest to słabą przyswajalnością cynku, na którą ma wpływ wysokie pH gleby, dobra zasobność siedlisk w fosfor. Gromadzeniu się manganu sprzyja natomiast dostateczne uwilgotnienie gleby. W takich warunkach zaobserwować można u ziół dużą zasobność w ten pierwiastek. Żelazo odgrywa podstawową rolę w procesach życiowych zwierząt jako składnik hemoglobiny. Norma zawartości żelaza w paszy utrzymuje się na poziomie 30 mg Fe/kg s.m. Zawartość tego mikroelementu w ziołach jest odnotowana jako największa i mieści się w przedziale od 96,18 do 809,54 Fe/kg s.m. Natomiast zawartość podstawowych makroelementów w suchej masie paszy powinna kształtować się na poziomie: P – 0,3%, K – 1,7%, Ca – 0,7%, Mg – 0,2%, Na – 0,15% - i te ilości są wystarczające do pokrycia potrzeb żywieniowych zwierząt. Gatunkami najzasobniejszymi w potas są przywrotnik pospolity i mniszek pospolity (2,20 – 5,73% s.m.). Najwięcej fosforu przyswaja krwawnik pospolity (0,43% s.m.). Przywrotnik pospolity gromadzi najwięcej wapnia (1,56% s.m.) w porównaniu z mniszkiem pospolitym i krwawnikiem pospolitym (1,15 – 1,20% s.m.). Pod względem zawartości sodu babka lancetowata okazała się być rośliną najwartościowszą wśród pozostałych ziół (0,33% s.m.) Występowanie tak wysokich ilości pierwiastków w ziołach, niezbędnych do prawidłowego rozwoju, wpływa korzystnie na zdrowotność i kondycję zwierząt.
Łąki i pastwiska z dużym udziałem ziół dostarczają bardzo cennej zielonki pod względem smakowitości. Cecha ta uwarunkowana jest obecnością w tych roślinach cukrów, niekiedy w ilościach przekraczających wartości spotykane u traw. Potwierdzają to dane przedstawiające zawartość cukrów w wybranych ziołach łąkowych: babka lancetowata 10,50% w s.m., przywrotnik pospolity 9,17% w s.m., mniszek pospolity 7,54% w s.m., krwawnik pospolity 7,40% w s.m. Dla porównania warto podać, że zasobna w cukry i odznaczająca się wysoką smakowitością życica trwała zawiera przeciętnie 12%. Zioła także charakteryzują się zasobnością w witaminy. Na przykład mniszek pospolity, kminek zwyczajny czy krwawnik pospolity zawierają około 65 mg% karotenu, z którego powstaje w organizmie zwierzęcym witamina A. Ilość ta stanowi niekiedy o 20, a nawet o 50% większy udział karotenu w porównaniu z trawami. Obecność w runi chętnie wyjadanych przez zwierzęta ziół przyczynia się do wzrostu wykorzystania pastwiska niekiedy nawet do 40%. Omawiając walory paszowe ziół warto także wspomnieć o substancjach swoistych. Są to związki, które decydują nie tylko o walorach smakowych i dietetycznych paszy, lecz mają również duże znaczenie w leczeniu rozlicznych chorób zwierzęcych. Zawierają one różnorodne substancje czynne, składniki mineralne oraz związki chemiczne zarówno o znaczeniu ujemnym – alkaloidy, saponiny, glukozydy cyjanogenne, jak i o dodatnim, na przykład regulujące trawienie czy przyspieszające wydzielanie i wydalanie mleka: krwawnik pospolity, kminek zwyczajny, babka lancetowata, mniszek pospolity, przywrotnik pospolity, ostrożeń warzywny itp.
W związku z tym określenie „ruń ziołowa” jest synonimem wartościowego zbiorowiska wypasanego czy koszonego. Okazuje się, że zioła łąkowe stanowią cenny i pożądany element runi łąkowo-pastwiskowej. Z racji swych wielorakich funkcji zasługują na uznanie i utrzymanie w runi. Zatem nie można ich zwalczać, szczególnie na drodze chemicznej. W przypadku ich nieobecności w runi użytków zielonych celowe jest ich wprowadzenie poprzez podsiew, a na nowo zakładanych mogą być uwzględniane jako komponenty mieszanek trawiasto-motylkowatych