Wapnowanie łąk i pastwisk.

Od lat powszechnie wiadomo jaką ogromną rolę odgrywają w rolnictwie użytki zielone. Na całym świecie zarówno łąki jak i pastwiska stanowią źródło cennych pasz, w postaci kiszonki, sianokiszonki i siana. Warto również nadmienić, że nie ma lepszego sposobu wykorzystania runi łąkowo-pastwiskowej w czasie okresu wegetacyjnego niż wypas. Biorąc pod uwagę obecną sytuację rolnictwa w realiach gospodarki rynkowej, nie sposób nie docenić użytków zielonych. Łąki i pastwiska dostarczają taniej i pełnowartościowej paszy, która nie jest traktowana jako produkt towarowy, lecz nadaje się wyłącznie do wykorzystania w obrębie własnego gospodarstwa. Nawet przy zmniejszonym pogłowiu zwierząt łąki i pastwiska pozostają wciąż naturalnym dobrem, które musi być chronione właśnie poprzez systematyczne i prawidłowe użytkowanie. W najwyższym stopniu na jakość paszy i wysokość plonów pochodzenia łąkowo-pastwiskowego ma wpływ nawożenie. Jest to czynnik decydujący o niezbędnym mineralnym odżywianiu roślin. Aktualnie na rynku szeroko dostępne są nawozy wieloskładnikowe, które obok podstawowych składników jak azot, fosfor i potas zawierają również magnez, sód, wapń. Należy pamiętać, iż tylko pełne pokrycie zapotrzebowania roślin we wszystkie składniki mineralne gwarantuje uzyskanie pełnowartościowej paszy. Chcąc utrzymać w dobrej sprawności łąki i pastwiska oraz osiągnąć dużą produktywność runi, trzeba odpowiednio ukształtować zasoby chemiczne gleby. Istnieje tutaj jednak sytuacja dość szczególna, gdyż w runi łąkowo-pastwiskowej występuje wiele gatunków, które różnią się wymaganiami względem odczynu gleby. Trawy potrzebują siedlisk o odczynie od kwaśnego do lekko kwaśnego. Wyjątek stanowi kostrzewa łąkowa i stokłosa bezostna, które pełnię swojego rozwoju osiągają w środowisku o pH obojętnym czy lekko alkalicznym. Rośliny motylkowate natomiast wymagają gleb obojętnych bądź lekko zasadowych. Nie znoszą gleb kwaśnych! W warunkach takich niemożliwa jest symbioza z bakteriami brodawkowymi, które wiążą wolny azot z powietrza!
Czynnikiem modyfikującym odczyn gleby jest wapnowanie, którego zasadniczym celem na użytkach zielonych jest usunięcie nadmiaru kwasowości wierzchniej warstwy gleby. Zwiększenie zakwaszenia gleby jest rezultatem naturalnego wyczerpywania się zasobów wapnia, głównie poprzez produkcję paszy i wymywanie. Również działalność człowieka przyczynia się w znacznym stopniu do obniżenia ilości wapnia w glebie, poprzez nieprzemyślane stosowanie nawozów mineralnych (w szczególności azotowych) czy organicznych (niekontrolowane ilości gnojowicy). Poprzez zastosowanie wapnowania zostanie zatrzymany proces zakwaszenia gleb. W związku z tym zostaną uruchomione właściwe procesy, pozwalające na łatwiejszą przyswajalność składników pokarmowych, głównie fosforu, dla roślin łąkowych. Na wapnowaniu skorzysta również struktura gleby, która stanie się żyźniejsza. W wyniku nawożenia wapniem nastąpi samoczynne przeciwdziałanie zakwaszeniu wód gruntowych i powierzchniowych oraz osiągnie się utrzymanie właściwej równowagi wapniowej w środowisku. Największą jednak korzyścią będzie poprawa wartości pokarmowej runi użytków zielonych. Oczywiście efekty zostaną osiągnięte przy właściwym ustaleniu dawek nawozowych, gdyż zbyt duża ilość wapnia w glebie może wpłynąć bardzo niekorzystnie na przebieg wyżej wymienionych procesów. Prawidłowo zabieg wapnowania stosuje się przy pH poniżej 4,5 dla gleb mineralnych i poniżej 3,5 - 4,0 dla gleb organicznych. W Polsce takich użytków zielonych jest niewiele. O tak niskiej wartości pH wykazują się użytki przemienne (krótkotrwałe użytki zielone zakładane na gruntach ornych), które w pierwszej kolejności wymagają nawożenia wapniem. Systematycznie wapnuje się trwałe użytki zielone założone na słabych glebach grądowych np. śródpolne, śródleśne i górskie.
Optymalnym terminem wapnowania jest termin późnojesienny, tuż po zakończeniu okresu wegetacyjnego. Nie wolno stosować nawożenia wapniowego jesienią w roku stosowania nawozów organicznych! Użytki zielone rzadziej nawozi się wapniem wiosną. Jeśli jednak zdecydujemy się na ten termin, to wówczas należy go wykonać tuż przed ruszeniem wegetacji wczesną wiosną.
Zgodnie z Zasadami Dobrej Praktyki Rolniczej właściwe dawki wapnowania kształtują się na poziomie od 1,0-1,5 t CaO/ha w odstępach co 6 lat. Najczęściej na gleby mineralne zalecane ilości CaO to od 0,5 do 3,0 t/ha, zaś na gleby organiczne mniej:
1,0-2,5 t CaO/ha. Częściej się wapnuje mniejszymi dawkami na glebach lżejszych.
Obecnie źródłem wapnia w większości są nawozy wieloskładnikowe: azotowe i fosforowe. Zatem należy bardzo rozsądnie podchodzić do podjęcia decyzji o nawożeniu wapniem. Wapnowanie wykonuje się tylko wapnem w formie wapna węglanowego. Przyjmując, że 1,0 t wapna węglanowego zawiera najczęściej 400-450 kg CaO, aby zastosować 1,5 t CaO/ha należy użyć 3-4 t/ha wapna węglanowego. Natomiast w przypadku niskiej zawartości magnezu w glebie polecane jest wapno w postaci wapna węglanowego magnezowego np. dolomit, który dodatnio wpływa na jakość runi i kondycję zdrowotną zwierząt. Zwiększa także wydajność bydła. Dodatkową zaletą zastosowania dolomitu na użytkach zielonych jest zwiększenie udziału roślin motylkowatych, nawet pod wpływem nawożenia azotowego.
W obrocie handlowym dostępność nawozów wieloskładnikowych jest bardzo różnorodna. Decyzję o zastosowaniu najwłaściwszego z nich każdy rolnik musi podjąć sam. W dokonaniu wyboru i zastosowaniu zalecanych dawek pomóc mogą Okręgowe Stacje Chemiczno-Rolnicze lub Ośrodki Doradztwa Rolniczego.